
jesTem D aWi D
Mech rzeczywistości się łuszczy.
Pytania zostają bez odpowiedzi.
Z każdym dniem ciało paruje, a potrzeba dzikości ciał się zwiększa…..
Zatańczmy w blasku księżyca….
jestem zwykłym mchem porastającym kamień, górskim potokiem, szumem drzew i huraganem, który łamie, przewraca, wyrywa z korzeniami i wyrzuca w otchłań.
„Kryje się coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie albo są ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia” Bułhakow
